
Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w sierpniu o 5,6 proc. rok do roku, wyraźnie wolniej niż w poprzednich miesiącach. Jednocześnie liczba etatów ponownie spadła, co wskazuje na dalsze ochłodzenie sytuacji na rynku pracy.
Według GUS przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu 9259,54 zł. Było to o 5,6 proc. więcej niż rok wcześniej, ale wynik okazał się niższy od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 6,6 proc. W lipcu płace zwiększyły się o 6,8 proc. rok do roku.
Miesięczny spadek średniej pensji o 2,6 proc. wynikał przede wszystkim z mniejszej liczby dodatkowych wypłat. GUS wskazuje m.in. na niższe wartości premii, nagród, odpraw emerytalnych i innych jednorazowych świadczeń. Warto przy tym pamiętać, że dane dotyczą firm zatrudniających co najmniej 10 osób i obejmują około 40 proc. pracujących w polskiej gospodarce.
Wzrost nominalnych wynagrodzeń był w sierpniu szybszy od inflacji, która wyniosła 3,4 proc. Oznacza to realny wzrost płac o około 2,1 proc. rok do roku. Był to 37. kolejny miesiąc, w którym realne wynagrodzenia zwiększały się, choć tempo tego wzrostu wyraźnie osłabło w porównaniu z poprzednimi latami.
Jednocześnie zmniejsza się zatrudnienie. W sierpniu sektor przedsiębiorstw liczył średnio 6,37 mln etatów, o 0,8 proc. mniej niż rok wcześniej. W ciągu miesiąca liczba etatów spadła o około 11 tys., a w ciągu roku o 51,2 tys. Dane o płacach i zatrudnieniu wskazują więc na stopniowe schładzanie polskiego rynku pracy.
