Apel o edukację żywieniową dzieci! Odporność buduje dieta. Dezynfekcja i szczepienia nie wystarczą

Żywność
Żywność
Fot. Unsplash

Jesteśmy świadkami szybkiego rozwoju współczesnej cywilizacji przemysłowej, a wraz z nią postępu światowej medycyny. Odkrycia zaskakują, a wynalazki rozwiązują wiele problemów, również te związane ze zdrowiem.

Jednak z raportu opublikowanego przez NIK wynika, że rzeczywisty wpływ medycyny na stan zdrowia społeczeństwa nie ma kluczowego znaczenia. Wskazuje się, że systemy opieki zdrowotnej pochłaniają ok. 90% wszystkich nakładów na ochronę zdrowia, podczas gdy ich wpływ na redukcję umieralności wynosi zaledwie 10%. Tymczasem nakłady na edukację prozdrowotną i kształtowanie stylu życia to tylko 1,5%, podczas gdy ich wpływ na redukcję umieralności sięga 43%. Takie są fakty.

Dziś dotykają nas choroby przewlekłe, z którymi medycyna z trudnością sobie radzi. Wydłuża się lista chorób układu krążenia, nowotworów i alergii, a do tego cukrzyca, nadwaga i otyłość to rosnący problem na całym świecie.

• Dane NFZ wskazują, że w latach 2012–2017 stale wzrastała liczba osób z cukrzycą. Zdecydowaną większość stanowią pacjenci z cukrzycą typu 2, czyli związaną z nieodpowiednim stylem życia. Ze względu na brak właściwego leczenia, w naszym kraju co 2 godziny cukrzyca pozbawia kogoś stopy, a Polska posiada niechlubne miano europejskiego lidera pod względem amputacji kończyn z powodu cukrzycy.

• Eksperci alarmują, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Jeśli nie zmienimy ich przyzwyczajeń żywieniowych, za kilka lat co czwarty Polak będzie otyły. Specjaliści podkreślają, że wraz z nadmiarem kilogramów znacznie wzrasta ryzyko zachorowania i groźnych powikłań związanych z cukrzycą, chorobami układu krążenia i nowotworami.

Oczywistym jest, że miejscem poznawania zagrożeń żywieniowych i określania parametrów zdrowotnych dziecka powinna być szkoła. To szkoła powinna uczyć standardów higieny, a system szkolny powinien pilnować szczepień.

Zgodnie z deklaracją premiera Mateusza Morawieckiego, Ministerstwo Edukacji i Nauki, wspólnie z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, przekażą środki ochrony do szkół i przedszkoli, aby zapewnić bezpieczeństwo kadrze nauczycielskiej i uczniom. Do szkół trafią stacje dezynfekujące z funkcją mierzenia temperatury, które będzie można postawić przed wejściem do budynku. I tu pojawia się pytanie, czy sama dezynfekcja rąk wystarczy?

Już dziś wiadomo, że pandemie podobne do COVID-19 będą pojawiać się coraz częściej. Środki higieny są ważne, jednak ich wysłanie do szkół nie wzmocni odporności naszych dzieci.

Z jednej strony mamy kolejne niezwykłe osiągnięcia w dziedzinie medycyny, z drugiej lekceważymy bezcenne dziedzictwo ludzkości w zakresie profilaktyki. A przecież wiedza w tej dziedzinie od tysięcy lat jest związana z prostym stwierdzeniem: odporność zapewnia właściwe odżywianie, dieta bogata w warzywa i owoce.

W naszym kraju mamy niezaprzeczalne autorytety w dziedzinie profilaktyki, jednak ich osiągnięcia nie docierają do społeczeństwa. Czas wdrożyć najtańsze dla budżetu państwa i najskuteczniejsze metody budowania odporności, poprzez edukację w tym zakresie. Do szkół trzeba wprowadzić obowiązkowy przedmiot związany z właściwym odżywianiem, higieną osobistą i aktywnością fizyczną.

W zawartości 500 tirów jadących do szkół powinien się znaleźć przystępnie napisany podręcznik z ABC odżywiania i konieczności ruchu na świeżym powietrzu.

Założenia Narodowego Programu Zdrowia bardzo ogólnie określają działania na rzecz zdrowia Polek i Polaków. Dlatego, w ramach projektu Miasto Zdrowia, ponownie zwracamy się z apelem o opracowanie narodowego systemu profilaktyki, edukacji prozdrowotnej, obejmującego planowanie działań, nadzór nad ich realizacją oraz ocenę uzyskiwanych efektów w każdej grupie wiekowej, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży.

Profilaktyka i wczesna edukacja w szkole to skuteczny sposób na wzmocnienie odporności Polek i Polaków. To także dla budżetu Państwa najbardziej opłacalna inwestycja.

Jako samorząd gospodarczy, w poczuciu społecznej odpowiedzialności, ponawiamy apel do decydentów w tym zakresie.

Marek Traczyk
Prezes zarządu
Warszawskiej Izby Gospodarczej


BBA Transport System

Komentarze do “Apel o edukację żywieniową dzieci! Odporność buduje dieta. Dezynfekcja i szczepienia nie wystarczą”

  1. BRAWO!!! Wreszcie ktoś to powiedział głośno na forum ogólnym.
    Wszyscy powinni wiedzieć, „…. że prawidłowe odżywianie i ruch, zwłaszcza na świeżym powietrzu zastąpi każdy lek a żaden lek nie zastąpi zdrowego odżywiania i aktywności ruchowej.
    Przyjmowanie kolejnych dawek szczepień i unikanie kontaktów międzyludzkich doprowadziło do katastrofy już teraz. A co będzie póżniej? Co ze zdrowiem psychicznym? Na co są wydawane nasze podatki???
    Na pewno nie na poprawę stanu zdrowotności naszego nieszczęśliwego społeczeństwa.
    Serdecznie dziękuję Panu Prezesowi Markowi Traczykowi za ten odważny głos rozsądku.

  2. Szanowni Panowie i Szanowne Panie
    Obywatele,

    Widzę, że z wiedzą jesteście na etapie cyrulików i wiedźm. Otóż, każde jedno działanie jakie wykonuje człowiek którego popularnie nazywa się lekarzem jest eksperymentem medycznym. Z kolei każdy eksperyment, tak medyczny, jak chemiczny, jak fizyczny, jak matematyczny, jak geograficzny, może zawsze otrzymac dwa rezultaty: a) rezultat pozytywny; b) rezultat negatywny; Dotychczas wiekszość eksperymentów medycznych kończyło się pozytywnie i mamy szczepionki. Ponieważ każdy ludzki organizm może jak sobie sam wmówi zareagować negatywnie. Proszę się nie dziwić, że szczepionka dla jednego reagujaca pozytywnie, dla drugiego który oczekuje reakcji negatywnej reaguje negatywnie. Dlatego jak mnie mówią zaszczep sie przeciwko żółtej febrze bo jedziesz w tereny gdzie ta febra wystepuje; To się szczepię. Wiekszość z was zamknieta przez Komunistów Polskich i rosyjskich w Kraju o nazwie PRL nie miała możliwości przekraczac granic tego kraju o nazwie PRL. Wcześniej po okresie II wojny szczepienia były obowiązkowe. Kto się do polecen władzy nie stosował otrzymywał kary pieniężne a zatwardziałych o których władza PRL-u wiedziała, że są oporni, doprowadzała w kajdanach do punktów szczepień, wcześniej trochę im obijała boki i dawała protokół do podpisu, że nic nie było. Co bardziej twardych jak księdza Popiełuszkę brała na wędzidło i po odpowiednim spreparowaniu topiła w Wiśle i patrzyla czy wypłynie,. Niektorzy po trzech dniach wypływali. innych trzeba było wydobywać z dna Wisły. Obecnie ci uparci czekają na te akcje UB, NKWD, SB, WSW i innych towarzyszy z zaświatów. Możliwe, że się doczekają. Ale eksperymenty medyczne dalej bedą trwały. Pozdrawiam przekonany do szczepień.

    1. Dodajmy że fakty są takie że szczepienie może zabić lub dożywotnio uszkodzić, i to są fakty niezaprzeczalne. Co poniektórzy będą przytaczać statystyki że to marginalne skutki, że leki też mogą itd itp, a fakt jest taki że w Polsce NOP można zgłosić tylko do 30 dni po szczepieniu. Później nie ma takiej możliwości. A przecież szczepienie ma działać latami (a przepraszam w przypadku tych nowych nie latami ale pare miesięcy). Czyli udary i zawały i zakrzepice i inne skutki występujące w późniejszym terminie niż 30 dni nie są nigdzie rejestrowane. Chociaż szczepienie ma działać dłużej. Więc chyba skutki uboczne też mogą wystąpić? Po za tym nie wydaje mi się aby jakakolwiek inna metoda budowania odporności i profilaktyki mogła zabić człowieka. Jeżeli chodzi o skutki uboczne leków to prawda istnieją ale leki podaje się osobie chorej. Szczepienie zdrowej. To zasadnicza różnica- próbować leczyć a próbować zapobiegać. „Zapobieganie” poprzez grę w rosyjską ruletkę. Ciekawe więc że jest to aktualnie najbadziej promowana a właściwie forsowana przemocą globalnie metoda „budowania odporności zbiorowej”. A może raczej jej niszczenia. Ciekawe też że „kovidowe passy” nie uwzględniają posiadania naturalnych przeciwciał. Czyli jak ktoś chorował i miał PCR to ok, jak szczepiony to ok, a jak ma tylko przeciwciała ale nie miał testu w trakcie choroby to nie ok. Czy to nie piramidalna bzdura? Totalne zaprzeczenie wszelkiej ugruntowanej wiedzy medycznej. Totalne zaprzeczenie wiedzy o odporności, profilaktyce, ludzkim systemie immunologicznym itd. Pod hasłem pseudo nauki wpaja nam się piramidalne bzdury. Totalny brak podstawowej logiki. Czas się obudzić, robią nas w konia pod każdym możliwym względem. I to nie od dziś.

  3. Skąd Państwo wiecie, że cytuję waszą wypowiedź:” wiadomo że takie pandemię jak Covid 19 będą się pojawiały w przyszłości „ ?
    Na jakiej podstawie taki wniosek Państwo stawiacie ?
    Przecież to jest propaganda i okropne brednie.
    Czy piszecie w ten spisów na podstawie przepowiedni naczelnego wróżbity świata Billa Gatesa ???
    Czy zastanawiacie się co piszecie ?
    Po co taki zamęt wprowadzać ?
    Czy i wam zapłacono za takie insynuacje !?

    Co za bzdury !

  4. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa prowadzi od kilku lat programy edukacyjne dla dzieci dokładnie dotyczące zdrowych nawyków zywieniowych, Program dla Szkol.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *