Spowolnienie wzrostu i podwyższona inflacja to gospodarczy scenariusz na najbliższe 2 lata

Mężczyzna stojący przed wykresem ekonomicznym
Mężczyzna stojący przed wykresem ekonomicznym
Fot. Unsplash

Polski Instytut Ekonomiczny prognozuje, że PKB Polski wzrośnie w 2022 r. o 4,8 proc., zaś w 2023 r. o 3,5 proc. Średnia inflacja sięgnie w tym roku 13,1 proc. ze szczytem na poziomie 15,8 proc. w sierpniu.

W 2023 r. inflacja będzie spadać i wyniesie średnio 8,6 proc., zaś w 2024 znajdzie się na poziomie ok. 4,5 proc. Niedobory pracowników sprawią, że pomimo ogólnego spowolnienia w gospodarce, utrzyma się wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń, które w 2022 r. wyniesie średnio o 13,2 proc, zaś w 2023 r. 10,1 proc. – wynika z „Przeglądu gospodarczego PIE: lato 2022”.

Polska gospodarka w drugiej połowie 2021 i na początku 2022 r. szybko nadrabiała dystans do gospodarek zachodnioeuropejskich. Wzrost PKB w ostatnich dwóch kwartałach wyniósł kolejno 7,6 oraz 8,5 proc., podczas gdy w strefie euro było to 4,7 oraz 5 proc. Dobre wyniki to w największej mierze zasługa ekspansji polskiego przemysłu oraz wysokiego popytu wewnętrznego. Jednak rosyjska inwazja na Ukrainę przyspieszy spowolnienie europejskiej gospodarki. PKB strefy euro w 2022 r. wzrośnie o 2,7 proc., a osłabienie koniunktury najmocniej odczują kraje południa Europy oraz Niemcy. Przewidujemy, że w takim otoczeniu wzrost gospodarczy w Polsce również spowolni i na koniec przyszłego roku wyniesie ok. 3,5 proc. Dużym problemem w nadchodzących kwartałach pozostanie inflacja, która w ciągu najbliższych 2 lat nie zbliży się do celu inflacyjnego NBP – mówi Jakub Rybacki, kierownik zespołu makroekonomii w Polskim Instytucie Ekonomicznym.


Krajobraz polskiej gospodarki w latach 2022-2024

Polską gospodarkę czeka lekkie spowolnienie. W 2022 r. wzrost PKB wciąż będzie wysoki i wyniesie 4,8 proc., głównie dzięki aktywności przemysłu oraz dodatkowemu popytowi wygenerowanemu przez uchodźców. Jednak już w drugiej połowie roku oraz w 2023 r. wzrost gospodarczy będzie oscylować wokół 2,4-3,6 proc., głównie ze względu na wzrost cen surowców, niedobory towarów, osłabienie eksportu oraz spadające inwestycje prywatne. Pozytywny impuls wywoła z kolei wzrost inwestycji publicznych w ramach Krajowego Planu Odbudowy, co przełoży się na wzrost PKB w 2023 r. o 1 pkt. proc.

Największym gospodarczym wyzwaniem na najbliższe 2 lata będzie wysoka inflacja. Zgodnie z prognozami PIE, średni wzrost cen w 2022 r. sięgnie 13,1 proc. Głównym źródłem inflacji pozostaje wzrost cen żywności i energii. Wysoka pozostanie również inflacja bazowa, która opisuje ceny towarów przetworzonych oraz usług. W przyszłym roku inflacja nieznacznie spowolni i wyniesie 8,6 proc. Wyraźny spadek inflacji nastąpi najwcześniej dopiero na przełomie 2023 i 2024 r.

Gospodarka spowolni, ale rynek pracy pozostanie rozgrzany

Kluczowym zjawiskiem na rynku pracy przez najbliższe dwa lata będzie presja płacowa. Prognozujemy, że wzrost wynagrodzeń w 2022 r. wyniesie średnio 13,2 proc. Spowolnienie gospodarcze będzie miało w naszej ocenie umiarkowane przełożenie na presję płacową – wciąż dominującym problemem są niedobory pracowników. Dlatego w 2023 r. wzrost wynagrodzeń dalej może oscylować w okolicach 10,1 proc. Jednocyfrowe wyniki pojawią się najwcześniej w 2024 r.

Migracja z Ukrainy rozwiąże tylko część niedoborów na rynku pracy. Osoby uciekające przed wojną to w większości kobiety oraz dzieci w wieku poniżej 18 lat. Spodziewamy się, że część z nich znajdzie zatrudnienie głównie w handlu oraz branżach usługowych. Spowoduje to osłabienie presji płacowej w tych branżach. Równocześnie nadal będzie brakować pracowników w większości gałęzi przemysłu, budownictwie czy transporcie. Skala niedoborów jest obecnie jedną z wyższych na tle państw Unii Europejskiej, co sprzyja utrwalaniu się spirali płacowo-inflacyjnej.

Stabilna pozycja Polski w Rankingu Odpowiedzialnego Rozwoju

W zaktualizowanym przez analityków PIE Rankingu Odpowiedzialnego Rozwoju Polska zajęła 33. miejsce spośród prawie 160 analizowanych państw – o jedną pozycję niżej niż 2 lata temu. Najlepiej wypadamy w obszarze bezpieczeństwa wewnętrznego oraz potencjału do wzrostu gospodarczego. Słabiej niż 2 lata temu prezentują się perspektywy ochrony zdrowia. Wciąż dużo do poprawy jest również w obszarze innowacyjności gospodarki. Polska zanotowała przeciętny wynik w dziedzinie odpowiedzialności za klimat. Wprawdzie sukcesywnie zmniejszamy poziom emisji na jednostkę PKB, jednak wciąż emitujemy dużo więcej niż rozwinięte gospodarki Zachodu. W kolejnych latach spodziewana jest w tym zakresie poprawa pozycji Polski, głównie ze względu na efekt zwiększenia emisji w gospodarkac

buy cialis uk”>

h azjatyckich i afrykańskich oraz przyspieszenie zielonych inwestycji w Polsce.

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.