Spadek zezwoleń na pracę dla cudzoziemców utrudnia pozyskanie pracowników

Pracownik
Pracownik
Fot. Jon Tyson / Unsplash

Zmniejszenie liczby wydawanych pozwoleń na pracę dla obcokrajowców może pogłębić problem braków kadrowych w polskich firmach. Eksperci podkreślają, że cudzoziemcy wykonują wiele zadań, których Polacy nie chcą podejmować.

W tym roku liczba zezwoleń na pracę dla cudzoziemców w Polsce spadła nawet o 30 proc. w porównaniu z latami 2022–2023. Zmiany są efektem nowych przepisów wprowadzonych w czerwcu, które zwiększyły obowiązki rejestracyjne dla agencji zatrudnienia, wymogi informacyjne dla pracodawców oraz wprowadziły surowsze kary za nielegalne zatrudnianie. Ich celem było m.in. lepsze monitorowanie pracowników z krajów takich jak Bangladesz, Filipiny, Indie czy Turcja.

Ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki zwraca uwagę, że spadek zezwoleń może pogłębić problemy przedsiębiorców w pozyskiwaniu rąk do pracy. Wiele z nich dotyczy stanowisk trudnych lub wymagających pracy w warunkach, na które Polacy nie chcą się decydować. Jak podkreśla, zatrudnianie cudzoziemców nie wynika wyłącznie z chęci obniżenia kosztów – wymaga adaptacji pracownika i wsparcia ze strony pracodawcy.

Równocześnie wzrost stopy bezrobocia, która we wrześniu osiągnęła 5,5 proc., nie oznacza, że brakuje chętnych do pracy. Problemem jest niedopasowanie kwalifikacji osób poszukujących zatrudnienia do potrzeb rynku. Z jednej strony są wolne miejsca pracy, a z drugiej część kandydatów nie posiada odpowiednich kompetencji.

Statystyki pokazują wyraźny spadek liczby zezwoleń: w lipcu–wrześniu 2023 r. wydano ponad 83 tys., w tym samym okresie 2024 r. – ok. 73 tys., a w 2025 r. – już tylko 52 tys. Pozostaje pytanie, jak wpłynie to na działalność firm i dostępność pracowników w najbliższych miesiącach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *