Pieniądze dla pomagających i bezkarność urzędników. Specustawa ukraińska uchwalona przez Sejm

Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy
Fot. Unsplash

Sejm uchwalił ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Specustawa reguluje m.in. kwestie związane z legalnością pobytu ukraińskich uchodźców w Polsce, a także udzielaną im pomocą. 

Ustawa reguluje kwestie związane z legalnością pobytu Ukraińców w Polsce. Zakłada, że ukraińscy uchodźcy, którzy przybyli do Polski będą mogli m.in. otrzymać numer PESEL, a ich pobyt w naszym kraju będzie uznawany za legalny przez 18 miesięcy.

Legalny będzie także pobyt dzieci urodzonych przez Ukrainki, które uciekły przed wojną, już w Polsce. Ukraińcy będą mogli podjąć tutaj pracę i uzyskać dostęp do opieki zdrowotnej. Ukraińscy uczniowie oraz studenci będą mogli kontynuować naukę w polskich szkołach oraz uczelniach.

Specustawa zaostrza również kary za przestępstwa związane z handlem ludźmi i sutenerstwem popełnione w czasie wojny na Ukrainie.

Pomoc dla Ukraińców

Ustawa przewiduje także, iż osoby i podmioty, które zapewnią zakwaterowanie i wyżywienie obywatelom Ukrainy uciekającym przed wojną będą mogły otrzymać świadczenie pieniężne w kwocie 40 zł dziennie, czyli ok 1200 zł miesięcznie. Świadczenia będą wypłacane maksymalnie przez 60 dni.

Jednorazowa pomoc finansowa będzie przysługiwała też uchodźcom z Ukrainy w wysokości 300 zł na osobę.

Sejm przegłosował szereg poprawek do ustawy, w tym najbardziej kontrowersyjną autorstwa PiS gwarantującą funkcjonariuszom publicznym bezkarność za złamanie dyscypliny finansów publicznych i złe gospodarowanie pieniędzmi, jeśli popełniliby czyn zabroniony, działając m.in. w celu ochrony życia lub zdrowia wielu osób, w czasie wojny napastniczej przeciwko Polsce lub działań zbrojnych na terytorium RP, terytorium państwa członkowskiego UE, NATO, albo innego państwa graniczącego z Polską lub okupacji na tych terytoriach. We wcześniejszej propozycji rządu zapis dotyczył również okresu stanu wyjątkowego i pandemii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *