Koniec systemu ViaTOLL. Przewoźnicy ostrzegają: e-TOLL nie jest gotowy

Samochody na drodze

 

Samochody na drodze
Fot. Unsplash

Od 1 października jest jedynym systemem umożliwiającym wnoszenie opłaty elektronicznej za przejazd po drogach płatnych w Polsce będzie system e-TOLL. Przewoźnicy alarmują jednak, że nie jest on gotowy do działania. 

Od 1 października nie działa system viaTOLL oraz urządzenia viaBOX i viaAUTO – zamiast tych systemów wprowadzony został e-TOLL. W e-TOLL można zapłacić zarówno za przejazd po drogach krajowych, jak i po autostradach zarządzanych przez GDDKiA.

O ile firmy transportowe muszą obligatoryjnie od 1 października korzystać z e-TOLL, to kierowcy pojazdów lekkich do 30 listopada 2021 r. na państwowych odcinkach autostrad A2 i A4 mogą korzystać z manualnego systemu poboru opłat albo z płatności w e-TOLL.

Przewoźnicy nie są zadowoleni ze zmiany systemu. W liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego sygnatariusze Forum Transportu Drogowego nazywali nowy system pułapką, podkreślając, że znajduje się w fazie testów, brakuje urządzeń pokładowych, za pomocą których można uiszczać opłaty, a podstawowe urządzenie służące do poboru opłat nie jest dostępne na rynku.

Apel przewoźników

„W ocenie użytkowników nowego systemu jest on w początkowej fazie testów przeprowadzanych „na żywym organizmie”, a część jego podstawowych funkcjonalności nie została dotychczas w ogóle udostępniona użytkownikom systemu” – napisali przewoźnicy.

„Ponadto brakuje urządzeń pokładowych, za pomocą których można uiszczać opłatę za przejazd. Na stronach internetowych Ministerstwa Finansów przedstawiona jest lista operatorów OBU/ZSL dopuszczonych do systemu e-TOLL, ale podmioty komercyjne nie dysponują wystarczającą liczbą tych urządzeń. To problem, na który zwracają uwagę nie tylko polscy, lecz także zagraniczni przewoźnicy. Tymczasem, zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych, w sytuacji niewystarczającej dostępności liczby urządzeń pokładowych, szef KAS miał zapewnić ich dostępność. ” – dodano w liście do premiera.

„Zwracamy uwagę, że do dziś zarejestrowało się w nowym systemie e-TOLL zaledwie kilka procent potencjalnych użytkowników. Do organizacji przewoźników drogowych napływają masowo sygnały o trudnościach w procesie rejestrowania się kolejnych użytkowników, jak również o innych zakłóceniach działania systemu. OBU – czyli podstawowe urządzenie służące do naliczania opłat w profesjonalnym transporcie drogowym – nie jest dostępne na rynku. Twórcy systemu uparcie promują korzystanie z aplikacji w telefonach komórkowych, mimo że przedstawiciele przewoźników podczas wszystkich spotkań z Krajową Administracją Skarbową tłumaczyli, że jest to rozwiązanie złe, a nawet niebezpieczne. Dotychczasowe opinie osób, które zdecydowały się na zainstalowanie tej aplikacji są jednoznacznie krytyczne, pomimo iż większość jej dotychczasowych użytkowników to właściciele samochodów osobowych, którzy korzystają z niej na krótkich odcinkach płatnych autostrad. Zmuszanie tak wielkiej rzeszy użytkowników dróg do łamania przepisów ruchu drogowego i ciągłego korzystanie ze smartfona w czasie jazdy może prowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i do wielu ludzkich nieszczęść.” – podkreślili przewoźnicy.

 


BBA Transport System

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.