
Rząd chce odbudować równowagę między górnictwem a energetyką i przyspieszyć restrukturyzację spółek wydobywczych. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun wskazuje, że w najbliższych latach sektor energetyczny czekają inwestycje sięgające biliona złotych.
Podczas Future Mining Forum & Expo 2026 w Katowicach minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mówił o konieczności wypracowania nowego modelu współpracy między górnictwem a energetyką. Jego zdaniem oba sektory powinny wzajemnie się uzupełniać, a państwo musi zadbać zarówno o efektywność przedsiębiorstw wydobywczych, jak i bezpieczeństwo energetyczne.
Istotnym elementem transformacji ma być przebudowa polskiego miksu energetycznego, obejmującego odnawialne źródła energii, gaz, energetykę jądrową oraz węgiel. Według ministra w ciągu najbliższej dekady inwestycje w energetykę mogą osiągnąć około 1 bln zł. Jednocześnie obecna sytuacja geopolityczna pokazuje, że węgiel nadal może pełnić ważną funkcję stabilizującą system.
Jednym z problemów pozostaje kondycja spółek górniczych. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która potrzebuje dalszej restrukturyzacji i zapewnienia finansowania. Spółka otrzymała już 1,9 mld zł finansowania płynnościowego z Agencji Rozwoju Przemysłu. W tym roku z branży górniczej ma odejść około 7 tys. pracowników. Restrukturyzowane są również PGG, Południowy Koncern Węglowy i inne podmioty sektora.
Problemy dotykają także Lubelskiego Węgla Bogdanka, który w pierwszym półroczu 2026 roku wypracował zaledwie 5,1 mln zł zysku netto – o około 98 proc. mniej niż rok wcześniej. Przyczyną są m.in. niskie ceny węgla i trudna sytuacja rynkowa. Resort aktywów państwowych chce równolegle szukać nowych możliwości dla firm okołogórniczych, również na rynkach zagranicznych. Przykładem mogą być Indie, które rozwijają własne wydobycie węgla i mogą stać się odbiorcą polskich technologii oraz kompetencji.
