Czy Polski Ład zakończy program Mieszkanie Plus? Jest odpowiedź resortu

Minister Andrzej Adamczyk i minister Kazimierz Smoliński
Minister Andrzej Adamczyk i minister Kazimierz Smoliński
Ówcześni min. Andrzej Adamczyk i min. Kazimierz Smolliński wraz z byłą p. premier Beatą Szydło prezentują program Mieszkanie Plus. Fot. MiB.gov.pl

W strategii „Polskiego Ładu” są zawarte elementy wspierające mieszkalnictwo. Wśród najważniejszych z nich można wymienić możliwość otrzymania kredytu mieszkaniowego bez wkładu własnego oraz bony mieszkaniowe. Czy oznacza to stopniową rezygnację z istniejącego od 2016 roku programu „Mieszkanie Plus”? Na nasze pytania odpowiedział resort Rozwoju i Technologii.

Według raportu sporządzonego na zlecenie Fundacji Habitat for Humanity Poland jedynie 37 proc. badanych Polaków deklaruje brak problemów mieszkaniowych. Podczas gdy ponad połowa respondentów nie jest w stanie w pełni realizować swoich potrzeb czy planów ze względu na brak godnego miejsca do życia.

Mieszkanie Plus miało pomóc

Szumnie zapowiadany przez byłą p. premier Beatę Szydło program Mieszkanie Plus był najważniejszym elementem Narodowego Programu Mieszkaniowego, który został przyjęty 27 września 2016 roku.

Do 31 lipca 2021 roku powstało w jego ramach 14,4 tys. mieszkań, a 19,4 tys. jest w budowie taką informację podaje MRiT. Resort zaznacza, że kolejne inwestycje są w przygotowaniu. Rząd wyznaczył sobie cel, by do 2030 roku liczba mieszkań przypadająca na tysiąc mieszkańców wyniosła przynajmniej ówczesną średnią dla Unii Europejskiej, czyli 435 lokali.

Mimo że w 2020 roku oddano rekordowe 221 tys. nowych mieszkań, a liczba Polaków spadła o 117 tys. to wspomniana średnia (liczba mieszkań na tysiąc obywateli) wzrosła zaledwie do 393 mieszkań. Do średniej UE nadal daleko.

Rząd w 2016 roku duży nacisk w swoim programie położył na wynajem, czym najprawdopodobniej chciał się upodobnić do rynków zachodnich. Gdzie dużo większa część społeczeństwa mieszka korzystając z najmu. Teraz najwidoczniej zmienia powoli taktykę.

Teraz bardziej własność

W Polskim Ładzie rządzący zmieniają podejście do rozwiązania problemu mieszkaniowego i promują głównie dojście do własności. Temu ma służyć możliwość otrzymania kredytu mieszkaniowego bez wkładu własnego oraz możliwość budowy domu do 70 m2, bez pozwolenia.

Teoretycznie już lokale oferowane w programie Mieszkanie Plus mają możliwość dojścia do własności, czyli DDW. W ramach wspomnianego programu powstało kilkanaście inwestycji w różnych miastach Polski. Część z nich miała oferować możliwość dojścia do własności. Zweryfikowani przez PFR Nieruchomości lokatorzy, którzy wyraziliby taką chęć mieli mieć możliwość stopniowego wykupienia lokalu. Ich czynsz (wyższy niż przy zwykłym najmie), stopniowo spłacałby kapitał potrzebny do wykupienia mieszkania. Po ok. 25 latach systematycznego płacenia lokal przechodziłby na rzecz dotychczasowego lokatora.

Pomysł był dość ciekawy i dla wielu rodzin DDW było kluczowym argumentem za przystąpieniem do programu najmu mieszkania od państwa. Warto zaznaczyć, że choć mieszkania oferowane w ramach programu są częściowo wykończone, to przyszli najemcy muszą wpłacić kaucję (która często wynosi ok. trzykrotność czynszu), a ponadto muszą wyposażyć całe mieszkanie w meble (w tym w zabudowę kuchenną).

Pomysł na szersze umożliwienie Polakom zdobycia mieszkania nie może zaskakiwać. Władze obecnego rządu wiele decyzji podejmują po wcześniejszym przebadaniu nastrojów społecznych. A te są oczywiste. Mimo rokrocznego wzrostu zainteresowania najmem, to i tak zdecydowana większość Polaków chce mieszkać na swoim. Potwierdzają to praktycznie wszystkie badania.

Zaledwie 16 proc. gospodarstw domowych w Polsce mieszka na wynajmie. Według badań CBRE 61 proc. spośród nich wybrało taki model mieszkania tylko i wyłącznie z powodu braku możliwości zakupu własnego lokum. Podobne wnioski można wyciągnąć np. z sondażu przeprowadzonego przez “Gazetę Wyborczą”. Na pytanie “Masz kredyt? Czy z perspektywy czasu ponownie związałbyś się z bankiem na tak długie lata?” 56 proc. odpowiedziało twierdząco. Zaledwie jedna czwarta badanych przyznaje, że wolałoby najem.

Polski Ład a Mieszkanie Plus

O to, czy program Mieszkanie Plus będzie kontynuowany zapytaliśmy biuro prasowe resortu Rozwoju i Technologii, które za jego działanie jest odpowiedzialne.
– Program jest realizowany od 2016 roku i stanowi kluczowy element Narodowego Programu Mieszkaniowego. Instrumenty programu, w tym „Mieszkanie Plus”, są na bieżąco monitorowane i uzupełniane o nowe elementy w celu zwiększenia wolumenu inwestycji mieszkaniowych, w szczególności inwestycji skutkujących rozszerzeniem oferty mieszkań dla osób o średnich i niższych dochodach – opowiedział Marek Waszczewski z biura komunikacji MRiT.

Na pytanie dotyczące tego, jak Mieszkanie Plus ma funkcjonować wraz z nowymi założeniami Polskiego Ładu przedstawiciel resortu podkreślił instrument “Grant na infrastrukturę”, który umożliwia samorządom i związkom ubiegać się o bezzwrotny grant na realizację przedsięwzięć infrastrukturalnych obejmujących tworzenie niezbędnej komunalnej infrastruktury technicznej lub infrastruktury społecznej. Jako element również współgrający z obecnym Mieszkaniem Plus przedstawiciel resortu wskazał Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe.

Resort pytany wprost, czy obecni i przyszli najemcy mieszkania pozyskanie w ramach Mieszkania Plus mogą liczyć na np. możliwość wykorzystania zapowiedzianego bonu mieszkaniowego do wykupu lokalu nie uzyskaliśmy odpowiedzi. To samo spotkało pytanie, w którym prosiliśmy o podanie liczby lokali z podpisanymi umowami o DDW. Na początku października, jeżeli wierzyć oficjalnym stronom internetowym danych inwestycji, żadna z nich nie oferowała najmu z możliwością DDW.

Mieszkanie Plus to niewypał?

Trudno bronić programu Mieszkanie Plus. Z ogłaszanych 100 tys. mieszkań powstało według resortu nieco ponad 14 tys. lokali, ale już spółka PFR Nieruchomości (odpowiedzialna za rynkową część programu) informuje już tylko o 1839 zasiedlonych mieszkaniach i o 2677 będących w budowie. To kropla w morzu potrzeb.
Korzyści z tego programu są w skali kraju marginalne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę czas jego trwania. Przedstawiciele Polskiego Związku Firm Deweloperskich nie kryją krytyki pod adresem Mieszkania Plus. Ich zdaniem, od samego początku program nie miał szans na pełną realizację ponieważ zakładał zbyt niskie koszty budowy (ok. 3 tys. zł za metr kwadratowy). Nawet wówczas, w 2016, założenia te były bardzo optymistyczne. Biorąc pod uwagę obecne ceny materiałów budowlanych są zupełnie niewykonalne w realizacji.

Ponadto członkowie PZFD zwracają uwagę, że grunty przekazane pod inwestycje w ramach omawianego programu zostały zablokowane dla prywatnych inwestorów.

Co dalej z Mieszkaniem Plus?

Trudno obecnie przewidzieć, jakie losy spotkają inwestycje ujęte w ramach wspomnianego programu. Obecnie plany rządu przewidują skupienie uwagi na tym, by Polacy częściej posiadali swoją własną nieruchomość niż wynajmowali. Jeżeli większość mieszkań dostarczonych w ramach Mieszkania Plus będzie można wykupić za pomocą Dojścia Do Własności, czyli DDW to program jak najbardziej będzie wpisywał się w obecne założenia.

Nie jest to jednak kwestia odgórnej decyzji, ponieważ każda inwestycja wiązała umowami przedstawicieli PFR Nieruchomości, lokalne samorządy i firmy deweloperskie. Wypracowanie jednego rozwiązania może być trudne. A rząd może mieć inne sprawy na głowie niż zajmowanie się statusem kilkuset mieszkań. Na nagłe zakończenie programu nie ma raczej szans, ponieważ jeszcze tysiące lokali nie zostało oddanych do użytkowania. O sprawie będziemy na pewno informować na bieżąco na łamach serwisu Domiporta.pl.

Opracował: Bartłomiej Baranowski, Domiporta

BBA Transport System

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *