Z cyklu OBUCHEM W ŁEB: Płać haracz, bo możemy cię ukarać

Mafia
Mafia
Fot. Unsplash

Oglądając filmy gangsterskie łatwo orientujemy się, na czym polega haracz. To opłata za wyimaginowaną „ochronę” (głównie przed pobierającymi ów haracz). To podstawa „mafijnej” ekonomii, czysty nieopodatkowany dochód, a narzędzia nacisku i gwarancje stałości to: demolka, mordobicie i wreszcie likwidacja interesu bądź właściciela. Tyle mafia, znana z filmów, ewentualnie z rodzimych procesów branżowych (paliwowa, węglowa, VAT-owska itp.).

Jest też rozbuchana, ale legalna placówka, w formie działania nieodległa od mafii, która okrzepła w okresie pandemii i wzmocniła się okropnościami wojny w Ukrainie. Po okresie prosperity „covidowy lockdown” zachwiał stabilnością gospodarki i okazał się dramatyczny dla wielu przedsiębiorców, którzy musieli ograniczyć biznes lub go zamknąć. Istotny był też w tym przypadku „timing”: jedni mieli rezerwy, inni chcieli „zastawić się” tarczą. Liczba zadłużonych rosła w postępie geometrycznym.

I tu w ramach akcji pomocowej wkroczył Krajowy Rejestr Długów z Wrocławia, do którego docierało (i dociera) coraz więcej jednostronnych wpisów o zadłużonych. Żerując z jednej strony na sytuacji prawdopodobnych, ale jeszcze nie uprawomocnionych poszkodowanych, z drugiej strony – na z różnych powodów podmiotach zadłużonych – zaczyna obwieszczać światu o rosnącej liście tych ostatnich. Dla KRD to czas na to, by zbierać „haracz” od rannych, poszkodowanych i naiwnych.

Czytaj całość na https://newswek.pl/2022/07/12/z-cyklu-obuchem-w-leb-plac-haracz-bo-mozemy-cie-ukarac/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *