Stopy znowu w górę. Raty niektórych kredytów wzrosły już nawet o 75 proc.

Mężczyzna stojący przed wykresem ekonomicznym
Mężczyzna stojący przed wykresem ekonomicznym
Fot. Unsplash

Rada Polityki Pieniężnej kolejny raz zdecydowała o podniesieniu referencyjnej stopy procentowej z 4,5 proc. do 5,25 proc.

Prognoza Konfederacji Lewiatan wzrostu stóp procentowych o 50 pkt bazowych okazała się być życzeniowa. Rada Polityki Pieniężnej znalazła konsensus pomiędzy naszą prognozą a oczekiwaniami rynku i podniosła główną stopę o kolejne 75 pkt bazowych, co można uznać za pewne zaskoczenie. Główna stopa wynosi już 5,25 proc. Pytanie, ile jeszcze są w stanie wytrzymać kredytobiorcy i kiedy RPP przerwie cykl podwyżek, które niewiele dadzą, przy silnie zewnętrznych uwarunkowaniach inflacyjnych oraz decyzjach rządu, które osłabiają wpływ działania stóp.

Rząd zapowiedział, że już w drugiej połowie roku banki będą mogły stosować „sprawiedliwszy” wskaźnik referencyjny używany do ustalania oprocentowania kredytów. Pesymistycznie patrząc może stać się to dopiero jesienią. Do tego czasu kredytobiorcy, w tym przedsiębiorcy będą zmagać się z kolejnymi wzrostami wysokości rat zobowiązań. Przy obecnej stopie procentowej i średnim kredycie hipotecznym na 300 tys. zł zaciągniętym na 30 lat, kredytobiorca musi zapłacić ratę o blisko 75 proc. wyższą niż jeszcze we wrześniu 2021 r. Do tego dochodzi rekordowo wysoki poziom cen. Polki i Polacy, w tym przedsiębiorcy, lada moment będą stali o ile już nie stoją pod murem niewypłacalności i niestety nie widać na horyzoncie działań, które miałyby w krótkim terminie zmienić ten stan rzeczy.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

BBA Transport System

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.