
Rynek samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej dynamicznie rośnie, a ich udział w nowych rejestracjach osiągnął już 20 proc. W Polsce zainteresowanie autami na prąd również wzrasta, jednak ich udział w rynku pozostaje znacznie niższy.
Pierwsze miesiące 2026 roku przyniosły dalszy wzrost sprzedaży nowych samochodów w Unii Europejskiej. Według danych cytowanych przez „Puls Biznesu”, od stycznia do maja zarejestrowano blisko 4,75 mln aut osobowych, co oznacza wzrost o około 4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Największym beneficjentem zmian pozostają pojazdy elektryczne, których popularność rośnie znacznie szybciej niż całego rynku.
W krajach UE zarejestrowano w tym czasie ponad 950 tys. samochodów w pełni elektrycznych, czyli o blisko 36 proc. więcej niż rok wcześniej. Dzięki temu ich udział w rynku wzrósł z 15,3 do 20 proc. Jednocześnie coraz mniej klientów decyduje się na zakup aut z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Rejestracje samochodów benzynowych spadły o ponad 18 proc., a diesli o blisko 17 proc., co przełożyło się na wyraźne zmniejszenie ich udziału w sprzedaży.
Także w Polsce rynek elektromobilności rozwija się w szybkim tempie. W ciągu pięciu pierwszych miesięcy roku zarejestrowano około 13,5 tys. samochodów elektrycznych, co oznacza wzrost o ponad 28 proc. rok do roku. Mimo tego tempo zmian jest niewystarczające, aby zbliżyć się do średnich wyników osiąganych w pozostałych krajach Unii Europejskiej.
Obecnie samochody w pełni elektryczne stanowią około 5,2 proc. nowych rejestracji w Polsce, podczas gdy średnia dla całej UE wynosi 20 proc. Dane pokazują, że krajowy rynek stopniowo podąża w kierunku elektromobilności, jednak dystans do najbardziej rozwiniętych państw europejskich pozostaje nadal znaczący.
