
Kanada, we współpracy z Unią Europejską i Wielką Brytanią, zapowiedziała obniżenie limitu cenowego na rosyjską ropę transportowaną drogą morską z 60 do 47,6 dolara za baryłkę.
Nowe przepisy mają wejść w życie w najbliższych tygodniach i są częścią sankcji mających ograniczyć dochody Rosji finansujące wojnę przeciwko Ukrainie.
Mechanizm wprowadzony w 2022 roku uniemożliwia firmom z sektora ubezpieczeniowego i finansowego zawieranie umów, jeśli cena ropy przekracza ustalony limit. Zachodni ubezpieczyciele dominują na tym rynku, co utrudnia Rosji sprzedaż surowca powyżej ustalonej ceny. Obniżka limitu ma dodatkowo zmniejszyć wpływy Kremla i osłabić jego możliwości militarne.
Kanada nie importuje rosyjskiej ropy od marca 2022 roku, będąc producentem netto tego surowca. Według danych rosyjskiego ministerstwa finansów, w lipcu 2024 roku dochody Rosji z eksportu ropy i gazu spadły o ok. 30 proc. rok do roku. Mimo to Chiny zapowiadają kontynuację zakupów rosyjskiej ropy.
