Jest umowa w sprawie kopalni w Turowie. Polska zapłaci 45 mln euro rekompensat

Premier Mateusz Morawiecki i premier Czech Petr Fiala
Premier Mateusz Morawiecki i premier Czech Petr Fiala
Premier Mateusz Morawiecki i premier Czech Petr Fiala. Fot. printscreen/https://twitter.com/PremierRP/status/1489209154346663948/photo/1

Premier Mateusz Morawiecki poinformował o podpisaniu umowy w sprawie Turowa. Polska zobowiązała się między innymi do budowy podziemnej bariery przy kopalni. Zapłacimy też 45 mln euro rekompensat.

Umowa została podpisana po rozmowach premierów Polski i Czech w Pradze, które – jak przyznał czeski szef rządu Petr Fiala – „były ostre i długie”. – Ale ich finał jest szczęśliwy – zaznaczył.

Jak powiedział Fiala, Polska zobowiązała się dokończyć budowę bariery, która zapobiegnie odpływowi wód podziemnych z Czech do Polski. Uzgodniono również budowę wału ziemnego, który ma zabezpieczyć mieszkańców czeskiego regionu przez zanieczyszczeniem powietrza, hałasem i pyłami. A do zakończenia wydobycia w kopalni Turów „monitorowany będzie poziom hałasu, zanieczyszczenia powietrza, osunięcia gruntu i poziom wód gruntowych”.

Powstanie też fundusz mikroprojektów, z którego będą finansowane projekty lokalne i regionalne, mające na celu ochronę środowiska.

Wreszcie Polska zobowiązała się do wypłacenia 45 mln euro odszkodowań, z czego 35 mln euro będzie stanowić rekompensata. Natomiast Fundacja PGE przekaże 10 mln euro województwu libereckiemu.

Morawiecki: powrót do czasów sprzed Turowa

Premier Mateusz Morawiecki również przyznał, że „negocjacje były trudne i wyboiste”. – Z powodu Turowa nastąpiło wyhamowanie dobrych stosunków polsko-czeskich – dodał premier, ale podkreślił, dzięki porozumieniu wraca czas „sprzed Turowa”. Morawiecki zaznaczył, że Polska nie mogła sobie pozwolić na wyłączenie kopalni w Turowie.

Premier Morawiecki wyraził nadzieję, że Czesi „dziś lub jutro” wycofają skargę ws. Turowa z TSUE. – A mam nadzieję, że stanie się to dzisiaj – dodał Morawiecki.

Polsko-czeskie rozmowy dotyczące Turowa rozpoczęły się w czerwcu 2021 r. po tym, jak strona czeska wniosła do TSUE  skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni, domagając się jednocześnie wstrzymania wydobycia w kopalni w ramach tzw. środka tymczasowego. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców czeskiego Liberca do wody. Mieszkańcy okolic skarżą się także na hałas i pył związany z działalnością kopalni.

We wrześniu TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia w kopalni.


BBA Transport System

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *