
Nocny atak rosyjskich dronów wymusił zamknięcie czterech lotnisk i części przestrzeni powietrznej we wschodniej Polsce.
Samoloty przekierowano na inne lotniska, a pasażerowie docierali do miejsc docelowych drogą lądową. Mimo wznowienia ruchu, opóźnienia mogą utrzymywać się przez kolejne godziny.
Jak takie incydenty wpływają na branżę turystyczną?
Na prośbę Marka Traczyka, redaktora naczelnego TTG Polska, komentarza w tej sprawie udzielił Maciej Nykiel, prezes biura podróży Nekera.
