Glapiński: Konflikt na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na inflację

Adam Glapiński
Adam Glapiński
Fot. screen YouTube / Narodowy Bank Polski

Prezes NBP Adam Glapiński ocenił, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie jest obecnie jednym z głównych czynników ryzyka dla inflacji. Jednocześnie według projekcji banku centralnego wzrost cen w Polsce ma pozostać w pobliżu celu NBP do 2028 roku.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński wskazał, że krótkoterminowym zagrożeniem dla stabilności cen może być sytuacja na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem eskalacja konfliktu w regionie może przełożyć się na wzrost cen surowców energetycznych, w szczególności ropy naftowej i gazu. Trudno jednak ocenić, jak trwały będzie ten wpływ oraz jakie będą jego konsekwencje dla gospodarki.

Według najnowszej projekcji NBP inflacja w Polsce powinna utrzymywać się w pobliżu celu banku centralnego w najbliższych latach. Prognozy wskazują, że w 2026 roku wzrost cen z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się w przedziale od 1,6 do 2,9 proc. Jednocześnie gospodarka ma rozwijać się w tempie około 3–4,7 proc. rocznie.

Szef banku centralnego podkreślił, że na stabilizację inflacji wpływa kilka czynników, w tym wolniejszy wzrost wynagrodzeń, brak oznak przegrzania gospodarki oraz spadek cen w przemyśle. Dodatkowo presję cenową ogranicza rosnąca dostępność tańszych towarów importowanych z Azji, w tym z Chin.

Podczas konferencji przypomniano również o niedawnej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego. Po zmianie główna stopa referencyjna wynosi 3,75 proc. Jak wskazał Glapiński, wcześniejsze obniżki stóp pomogły zmniejszyć koszty obsługi długu publicznego o około 28,5 mld zł w ciągu dwóch lat, a jednocześnie nie powinny wywołać dodatkowej presji inflacyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *