Europejscy dostawcy części samochodowych pod presją

Produkcja samochodów
Produkcja samochodów
Fot. carlos aranda / Unsplash

Europejska branża motoryzacyjna, a szczególnie sektor dostawców części, zmaga się z pogłębiającym się kryzysem. W ciągu ostatnich dwóch lat firmy przeprowadziły redukcję ponad 100 tys. miejsc pracy, wskazując na rosnącą konkurencję z Chin i spowolnienie popytu.

Z danych europejskiej organizacji branżowej Clepa, cytowanych przez „Financial Times”, wynika, że w 2025 r. dostawcy części samochodowych ogłosili likwidację około 50 tys. miejsc pracy, po 54 tys. rok wcześniej. Skala zwolnień jest bezprecedensowa i pokazuje, że sektor nie zdołał jeszcze ustabilizować swojej sytuacji po wcześniejszych wstrząsach.

Jednym z głównych czynników pogarszających kondycję branży jest rosnąca konkurencja ze strony chińskich producentów, którzy coraz śmielej wchodzą na europejski rynek z tańszymi, a jednocześnie zaawansowanymi technologicznie pojazdami. Presję potęgują także globalne napięcia handlowe. Przykładem jest Bosch, największy dostawca części samochodowych na świecie, który zapowiedział do 2030 r. redukcję 13 tys. etatów, tłumacząc decyzję wysoką luką kosztową.

Dodatkowym wyzwaniem pozostaje transformacja technologiczna. Choć tempo elektryfikacji w Europie okazało się wolniejsze od prognoz, stopniowe odchodzenie od silników spalinowych zwiększa presję na firmy wyspecjalizowane w tradycyjnych napędach. W odpowiedzi Komisja Europejska rozważa wprowadzenie mechanizmów „made in Europe”, które miałyby chronić kluczowe sektory i wspierać lokalną produkcję.

Przedstawiciele branży podkreślają, że europejscy producenci byliby w stanie skutecznie konkurować z firmami z Chin, gdyby obowiązywały ich takie same warunki regulacyjne i produkcyjne. Na razie jednak nie ma pewności, czy 2026 r. przyniesie poprawę, czy kolejne trudne decyzje kadrowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *