
W latach 2017–2021 spółki Skarbu Państwa przekazały na działalność swoich fundacji 680,6 mln zł. Zdaniem NIK, nad tymi wydatkami nie było nadzoru.
Podczas kontroli „Wybrane wydatki spółek z udziałem Skarbu Państwa i fundacji tworzonych przez te spółki”, NIK zbadała wydatki państwowych koncernów na sponsoring, darowizny, usługi medialne, prawne i konsultingowe oraz na tworzone przez nie fundacje – pisze „Rzeczpospolita”, która dotarła do raportu Izby.
To pieniądze przelewane na konta fundacji wzbudziły największe wątpliwości NIK. Jak czytamy w „Rz”, zdaniem NIK spółki nie kontrolują działalności fundacji, a nawet nie znają ich potrzeb. „Fundacje nie przedstawiają zaś dokumentów pozwalających na ocenę projektów” – pisze dziennik. Dodaje, że aby to zmienić, NIK skierowała do premiera wniosek o zmiany w zasadach nadzoru właścicielskiego.
„Kontrola nie była jednak kompletna, bo aż dziesięć spółek i fundacji ją udaremniło. W tej sprawie NIK skierowała dziesięć zawiadomień do prokuratury” – donosi dziennik.
Według gazety z analizy NIK wynika, że „poza nadzorem spółek Skarbu Państwa są naprawdę duże pieniądze”. Dodaje, że w kontrolowanym przez izbę okresie, czyli w latach 2017–2021, spółki przekazały na działalność różnych fundacji 680,6 mln zł.
