
Pensje nauczycieli, urzędników czy pielęgniarek mogą wkrótce trafić do internetu. To konsekwencja poselskiej nowelizacji kodeksu karnego.
Na problem zwróciła uwagę „Rzeczpospolita”. Poselska nowelizacja kodeksu karnego czeka już tylko na publikację w Dzienniku Ustaw.
Zgodnie z nowymi przepisami, od lipca 2022 r. jednostki finansów publicznych będą musiały w elektronicznych rejestrach umieszczać, poza informacjami o kontraktach zawieranych z zewnętrznymi kontrahentami, informacje o umowach o pracę zawartych z ich pracownikami. Do centralnego rejestru trafią takie dane, jak m.in. imię i nazwisko, przedmiot umowy oraz wysokość wynagrodzenia – mówi „Rz” Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon. Jego zdaniem „po cichu została wprowadzona prawdziwa rewolucja w jawności wynagrodzeń”
Do sieci trafią dane m.in. urzędników samorządowych, pracowników skarbówki, nauczycieli, przedstawicieli ochrony zdrowia, a być może także sędziów czy mundurowych. W sumie może to być ok. 1 mln osób.
