Paweł Tanajno

Paweł Tanajno

Paweł Tanajno
(Komitet Wyborczy Wyborców Odkorkujemy Warszawę. RIGCz. Tanajno. Hawajska+)

 

  • Jak miasto może ułatwić przedsiębiorcom prowadzenie i rozwój działalności?

Na dzień dzisiejszy zaproponował bym trzy priorytety.

A. PRZEDIZBA URZĘDU MARSZAŁKOWSKIEGO
Urząd Marszałkowski całkowicie nie radzi sobie z obsługą pozwoleń na prace dla cudzoziemców. System elektronicznej kolejki to żart, kpina z przedsiębiorców za którą nikt nie odpowiada bo kogo mają się bać – Jakiego czy Trzaskowskiego, którzy sami są urzędnikami. Niestety prezydent Warszawy nie ma możliwości zwolnienia tych amatorów informatyki z Urzędu Marszałkowskiego. Zorganizowałbym sprawną jednostkę w urzędzie miasta wraz z zapleczem informatycznym tak aby przedsiębiorcy mogli się zgłaszać w urzędzie miasta – miło i przyjemnie a potem urzędnicy miejscy we współpracy z urzędem marszałkowskim dostarczali by dokumenty tak załatwiali sprawy. Szukałbym wszelkich rozwiązań, które wsparłby to co w urzędzie marszałkowskim nie domaga tak aby radzenie sobie z brakami na rynku pracy było łatwiejsze.

B. WARSZAWSKI OAZĄ BEZPIECZEŃSTWA SKARBOWEGO
Firmy z sektora MSP coraz bardziej obawiają się opresyjnej ordynacji podatkowej i coraz bardziej mętnych przepisów prawa podatkowego. Rynek doradców podatkowych jest mały a radcy prawni i adwokaci stronią o sprawa podatkowych z uwagi na skomplikowany charakter spraw. Miasto powinno stworzyć dział wsparcia podatkowego dla firm z działu MSP. Monitorować działania opresyjne Urzędów Skarbowych, przekazywać porady i informacje, zatrudniać dział ekspertów prawa podatkowego, prowadzić analizę struktur spraw, segmentować je w systemie informatycznym i wspierać firmy w postępowaniach podatkowych. W efekcie miasto powinno zbudować charakterystyczny dla korporacji i dużych firm dział Legal , który systemowo wspierałby firmy MSP.

C. REDUKCJA URZĘDNIKÓW MIEJSKICH ABY ZWIĘKSZYĆ PODAŻ NA RYNKU PRACY oraz wprowadzić program PRZEKWALIFIKOWANIA.
Obecny skład personalny warszawskiego magistratu słabo radzi sobie z efektywnością pracy. Zatrudniając prawi 22 tys. ludzi, stanowi szkodliwą konkurencję na rynku pracy z firmami działającym na warszawskim rynku. Planuje redukcje zatrudnienia do 10 tys. zatrudniony i zwrócenie na wolny rynek 12 tys. pracowników. Miasto z chęcią dofinansuje szkolenia w celu podniesienia kwalifikacji urzędników by mogli znaleźć chociaż podstawową pracę.

  • Co zrobić, żeby zwiększyć konkurencyjność stołecznej gospodarki? Co może być wyróżniającą się specjalizacją Warszawy na tle kraju i tej części Europy?

Właściwie w pierwszym pytaniu odpowiedziałem już w dużej części na to. Zwiększenie podaży pracowników podnosi zdolności rozwoju warszawskich firm.

Druga sprawa to odkorowanie stolicy tak aby zwiększyć komfort pracy, podnieść morale pracowników którzy więcej czasu po pracy spędzą z rodziną a nie w korkach. Wedle badań stwierdzone że większość osób zaliczą czas dojazdu do pracy do czasu spędzonego w pracy co sprawia, że w oczach pracowników firmy w gorszej lokalizacji tracą lub muszą płacić więcej aby rekompensować czas stracony w korkach.

Nie ulega wątpliwości, że Polska a w szczególności Warszawa ma największy w europie potencjał w branży IT. Miasto zaś inwestuje miliardy złotych ale jedynie właściwie wspierając zamówieniami branże budowlaną. Cyfryzacja infrastruktury warszawskiej mogłaby być dodatkową impulsem dla koncentracji europejskiego IT Biznesu w Warszawie na wzór nowo zelandzkiego Auckland.

Zaznaczę że myślę o współpracy, tworzeniu środowiska, zaplecza technicznego, kupowaniu i testowaniu startupowych technologii a nie tworzeniu fantazyjnych animacji 19 dzielnicy.